JS 2036 Paradyż
Nawigacja
Strona Główna
Statut
Prawo Strzeleckie
Stopnie Strzeleckie
Regulaminy
O Nas

Kontakt
 WIELKIE MANEWRY 3 ZWIAZKOW STRZELECKICH I IMIENINY 2 MARSZALKOW
     W dniach 16-18 marca 12 osobowa drużyna z naszej jednostki pod dowództwem sekcyjnego Wąsowicza wzięła udział w "Wielkich manewrach trzech Związków Strzeleckich i imieninach dwu marszałków". W szkoleniu udział wzięło około 250 strzelców z trzech największych organizacji strzeleckich Związku Strzeleckiego, Związku Strzeleckiego "Strzelec" i Związku Strzeleckiego "Strzelec" Organizacji Społeczno-Wychowawczej.
    Pierwszego dnia po dojechaniu na miejsce podczas rejestracji każdy otrzymał identyfikator upoważniający go do wzięcia udziału w manewrach. O godzinie 18:00 odbyła się zbiórka całości, złożono meldunek komendantowi obozu brygadierowi ZS "Strzelec" Krzysztofowi Wojewódzkiemu. Po odśpiewaniu Hymnu Narodowego nastąpił podział na plutony. Nasi strzelcy weszli w skład 3 plutonu "Charlie" dowodzonego przez sek. Wąsowicza. 42 os. pluton podzielony  został na mniejsze drużyny dowodzone przez sekcyjnych z naszej jednostki sek. Michalskiego, sek. Kowalskiego i sek. Snochowskiego. W skład naszego plutonu weszli także strzelcy z takich jednostek jak JS 2210 Sanok ZS "Strzelec", JS 3301 Grudziądz ZS "Strzelec" oraz JS 2121 Busko-Zdrój ZS "Strzelec".
    Następnym punktem były zajęcia teoretyczne z topografii i terenoznawstwa, surwiwalu oraz pierwszej pomocy przedmedycznej. Zajęcia były prowadzone w każdym plutonie osobno, a rotacje odbywały się co godzinę. Po zajęciach całe zgrupowanie udało się na kolację i toaletę wieczorną. O godzinie 23:30 ogłoszono capstrzyk. Kolejny dzień powitał wszystkich poranną zaprawą. Po zaprawie każdy udał się na posiłek  i toaletę. O godzinie 07:00 Plutony pierwszej kompani wyjechały na poligon przygotować pole do działania, a o godzinie 08:00 kompania 2 czyli plut. "Alfa", "Bravo", "Charlie" udały się na teren działań aby zapoznać się z założeniami ćwiczeń. Każdy pluton otrzymał kopertę z  wytycznymi. Pluton 3 miał za zadanie odnaleźć skrzynię z drogocenną zawartością. Skrzynia znajdowała się na posesji jednego z okolicznych gospodarzy i aby ją zdobyć należało wykonać proste zadanie przydzielone przez gospodarza. Po zdobyciu skrzyni dowódca plutonu "Charlie" otrzymał od  gospodyni, która współpracowała z naszym dowództwem dalsze instrukcje.
    Następnym zadaniem jakie czekało strzelców z plutonu trzeciego było odbicie porucznika Sławomira Adamskiego z rąk nieprzyjaciela, a następnie odtransportowanie go wraz ze skrzynią na lotnisko, gdzie czekał już gotowy do startu śmigłowiec. Podczas poszukiwań por. Adamskiego dowódca plutonu wysłał jedną z drużyn na zwiad pozostając z nią w stałej łączności radiowej. W trakcie zwiadu drużyna pierwsza wpadła w starannie przygotowaną wcześniej przez przeciwnika zasadzkę i w związku z przeważającą liczebnością wroga oraz małą siłą rażenia drużyny, sek. Michalski dał rozkaz do odwrotu jednocześnie wzywając wsparcie. Podczas, gdy sek. Kowalski wraz ze swoją drużyną ruszał na pomoc kolegom i koleżankom z drużyny 1, dowódca wysłał drużynę sek. Snochowskiego z zadaniem  ukrycia skrzyni, pozostawienia czujek do jej pilnowania i dołączeniem do wsparcia. Mimo zwiększającej się przewagi strzelców, przeciwnik nie ustępował. Pododdział musiał się wycofać z lasu i pod osłoną dymną pluton "szufladowo" pokonał około 200 metrową odległość pustej przestrzeni, a następnie okopał się w pobliskim zagajniku skąd miał doskonały widok na poczynania przeciwnika zajmującego pozycje na skraju lasu. Pluton "Charlie" zaczął siać kulami w stronę przeciwnika, któremu zaczynało już brakować amunicji. Napastnikowi pod wpływem zwiększonej liczebności obrońców zaczęły opadać morale. Wróg postanowił się wycofać. Dowódca plutonu 3 zauważywszy, że przeciwnik się wycofuje dał rozkaz do natarcia i pod osłoną dymną strzelcy zaczęli nacierać na przeciwnika. Nieprzyjacielski oddział przegrupował się i pośpiesznie oddalił się od miejsca starcia. Por. Adamski pomimo długich poszukiwań niestety nie został odnaleziony. Być może przeciwnik podczas odwrotu zabrał go ze sobą. Skrzynia natomiast została bezpiecznie odtransportowana na lotnisko.
    Około godziny 14:00 zakończyły się ćwiczenia na poligonie i  każdy mógł udać się do kuchni polowej po ciepły posiłek. Po posiłku rozpoczęła się druga część zajęć. Podczas, gdy pluton 1 miał zajęcia z prewencji policyjnej, a pluton 2 z udzielania pomocy na miejscu wypadku i ewakuacji rannego z pola walki pluton 3 odbywał szkolenie z walki wręcz. Zmiany między zajęciami odbywały się co godzinę. Po zakończeniu zajęć odbył się apel, na którym podziękowano wszystkim za udział w manewrach oraz zaproszono strzelców na wspólne ognisko, gdzie każdy mógł się ze wszystkimi podzielić wrażeniami minionego dnia. Po ognisku strzelcy wrócili autokarami do miejsca zakwaterowania, gdzie każdy mógł skorzystać z toalety i o godzinie 23:30 ogłoszono capstrzyk.
    Ostatniego dnia obudzono wszystkich o godzinie 06:00, a od godziny 07:00 każdy zaczynał się już pakować. O godzinie 08:00 rozpoczęły się zajęcia z musztry oraz przygotowania do uroczystości związanych z obchodami imienin marszałka J. Piłsudskiego i marszałka E. Śmigłego-Rydza. Następnie całe zgrupowanie udało się na mszę świętą do pobliskiego kościoła. Po mszy strzelcy udali się pod pamiątkową tablicę na Al. Rydza-Śmigłego, gdzie złożono kwiaty i wygłoszono krótką przemowę po czym wszyscy w zwartym szyku przemaszerowali na Skwer Związku Strzeleckiego na skrzyżowaniu ulic J. Piłsudskiego i E. Śmigłego-Rydza, gdzie strzelcy zostali zapoznani z biografią obu marszałków. Złożono kwiaty pod pomnikiem marszałka Piłsudskiego, a następnie kandydaci na strzelców ze Związku Strzeleckiego i Związku Strzeleckiego "Strzelec" złożyli ślubowanie. Na koniec organizatorzy postanowili nagrodzić najlepszych strzelców w danych dziedzinach dyplomami uznania. Wręczono 12 dyplomów w czym 2 dla sekcyjnych z naszej jednostki dla sek. Wąsowicza za najlepszego strzelca w dziedzinie topografii i sek. Michalskiego za najlepszego strzelca w dziedzinie surwiwalu.
    Manewry z czystym sercem można uznać za udane. Chylimy czoła organizatorom za świetne przygotowanie do zajęć, za rewelacyjną kadrę i czekamy na więcej za miesiąc ponieważ były to pierwsze manewry z zaplanowanych 3 szkoleń największych organizacji strzeleckich, gdzie każde szkolenie organizuje inny związek. Następne ćwiczenia zaplanowane są na kwiecień 2012 r.

Sek. Kamil Michalski
 Komentarze
Brak komentarzy.
 Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
 Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Panel logowania
 Kliknij aby się zalogować
Kliknij aby przejśc do rejestracji
JS 2036 na facebook.com

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie